Witaj Gość!   [ Logout ]    
Działalność Koła
Dane adresowe - kontakt
 Egzaminy na kartę wędkarską
Nasze finanse

Władze Koła
rozliczenie pracy Zarządu

 Zarząd I kadencji 2003-2005
 Zarząd II kadencji 2005-2009
 Zarząd III kadencji 2009-2013
 Zarząd IV kadencji 2013-2017

Użytkownicy
Witaj, Gość
Pseudonim
Hasło
(Zarejestruj się)
Członkostwo:
Ostatni: alon
Nowe dzisiaj: 0
Nowe wczoraj: 0
Wszystkie: 516

Na stronie:
Gości: 12
Użytkowników: 0
Razem: 12

Informacje i komunikaty
Wody górskie (info)
 Schemat Pilchowic

Nasi sponsorzy

















Kącik Wędkującej Młodzieży

Przyjaciele Grodzkiego

























Karkonoski Klub Wędkarski




Recenzje z zawodów
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Katowic
· Spinningowe Grand Prix Polski - Boleń Odry
· Spinningowe Grand Prix Polski - Sandacz Turawy
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Sanu

Jesienny spinning na górskich.
Wysłano dnia 01-12-2012 o godz. 13:31:32 przez jarekk

Na górskiej i nizinnej
Banalne jest stwierdzenie, że nie ma przepisów idealnych, a zakazy zwykle nie rozwiązują problemu, to oczywiste. Bardzo często ograniczenie części praw rodzi też sprzeciw i może dać efekt przeciwny do zamierzonego. Przepisy są więc zawsze formą kompromisu w wyniku czego chcemy osiągnąć określony cel.



Co jednak zrobić jeśli celu nie udaje się osiągnąć ? Jeśli dawane prawo jest nadużywane ? Chciałbym zachęcić do dyskusji.

Obecnie, pomimo obowiązującego od 01 września do 31 grudnia okresu ochronnego pstrąga na wodach górskich dopusczone jest wędkowanie metodą spinningową. Wiadomo też, że jest to jedna z głównych metod połowu tej ryby. Dlatego też podczas prac nad informatorem na lata 2012 - 2014 wnioskowaliśmy do Zarządu Okręgu w Jeleniej Górze o wprowadzenie zakazu spinningowania na wodach górskich w okresie tarła pstrąga. Wniosek nasz nie został przyjęty.

Zwolennicy wędkowania spinningiem argumentują dość przekonywująco. Spinningując w miesiącach jesiennych na wodach górskich można stosować przynęty selektywne, może to przyczynić się do eliminowania z wód górskich szczupaka i okonia, a sama obecność spinningistów odstraszy "prawdziwych" kłusowników dziesiątkujących pstrągi na tarliskach. Nie wolno wszystkich przecież traktować jak potencjalnych przestępców. Warto ludziom dać kredyt zaufania.

Do przeciwników jesiennego spinningu na górskich to jednak nie przemawia. Szereg kontroli przeprowadzonych w tym czasie przez strażników SSR na górskich wodach naszego okręgu pokazuje, że przyjęte założenia zupełnie się nie sprawdziły. Żaden z kontrolowanych wędkarzy nie łowił na przynęty selektywne. Przeważały małe woblery lub niewielkie wirówki. Nikt nie używał stalki. Spinningiści nie stosowali haków bezzadziorowych, a złowione (wg nich przypadkowo) pstrągi były zabierane.

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że spinningiści przejawiający zachowania etyczne, mimo możliwości wędkowania, tak jak w latach poprzednich zaniechali wędkowania w tym czasie na wodach górskich, a z dopuszczenia tej metody korzysta głównie towarzystwo "kłusowniczo - mięsiarskie".

Koło Grodzkie opiekuje się dwoma najbardziej atrakcyjnymi odcinkami Bobru. Mamy więc pewne mozliwości wpływania na obowiązujące na tych wodach przepisy. Czy w związku z nabytym doświadczeniem nie należy jednak wprowadzić zakazu spinningowania na tych odcinkach w okresie ciągu tarłowego pstragów ?




jarekk

Zapraszam również do udziału w ankiecie (w prawym, górnym rogu).

 
Ankieta tego artykułu
Czy powinien obowiązywać zakaz spinningowania na wodach górskich w okresie tarła pstrąga ?

NIE, obecne przepisy są odpowiednie.
TAK, należy zabronić tej metody.
Nie mam zdania, nie wiem, nie wędkuję na górskich.


[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów 67

Pokrewne linki
· Więcej o Na górskiej i nizinnej
· Napisane przez jarekk


Najczęściej czytany artykuł o Na górskiej i nizinnej:
O mało nie zginął w pilchowickim mule ..AKTUALIZACJA


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 0
Głosów: 0

Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku


"Jesienny spinning na górskich." | Logowanie/Założenie konta | 45 komentarze | _SEARCHDIS
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Jesienny spinning na górskich. (Wynik: 1)
przez igorglinda dnia 01-12-2012 o godz. 14:39:36
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Pozwolę sobie pierwszy zabrać głos w tej sprawie. Niestety to co możemy przeczytać wyżej jest faktem, nie chciał bym kategoryzować i dzielić wędkarzy na lepszych i gorszych w zależności od metody jaką łowią ryby,ale niestety zdecydowana większość kontrolowanych osób które łamały przepisy łowiła przy użyciu zestawu spiningowego. Odnoszę wrażenie, że nie powinno nazywać się tych osób spiningistami tylko zwykłymi "kłusolami", bo w moich oczach niczym nie różnią się od "robaczkarzy". Kolejną sprawą jest pomysł aby nie tylko wprowadzić zakaż możliwości łowienia na spining na wodach górskich w okresie tarła pstrąga, ale wprowadzenia całkowitego zakazu łowienia na pewnych odcinka w okresie listopada, bo gwarancji na to, że wszyscy koledzy np. z muchówkami w ręku są uczciwi też nie ma. (niestety).
  "Okręg" w ostatnim czasie wykazuje zdecydowanie większe zainteresowanie"górskimi", ale odnoszę wrażenie, że czasami warto posłuchać  tych , którzy nie tylko chcą dobrze dla wód, ale i mają większą wiedzę chociażby z powodu częstszej bytności nad  samą wodą.



Re: Jesienny spinning na górskich. (Wynik: 1)
przez soja dnia 02-12-2012 o godz. 13:08:40
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
A ja uważam, że łowienie w okresie wrzesień - grudzień na przynęty typu wobler czy blacha w rozmiarze 1-2 to po prostu świadome działanie, którego skutkiem może być złowienie pstrąga któremu w tym okresie należało by dać spokój. I nie przekona mnie nikt, że tak nie jest. Bo kim innym będzie dla mnie wędkarz z mocnym sprzętem uzbrojonym w dużą 12cm gumę i stalkę,który ewidentnie szuka szczupaka a kim innym ktoś kto łowi, wg. mnie świadomie(!) w tym samym okresie na woblery 6-7cm i blaszki 1-2 i głupio się tłumaczy że "poluje na lipienie".
Obiema rękami podpisałbym się pod zakazem spinningowania w tym okresie na rzekach górskich. Jednak znając realia taki przepis wejdzie w życie jak nie będzie już czego ratować. Przemek Sojka



Re: Jesienny spinning na górskich. (Wynik: 1)
przez Bandi dnia 05-12-2012 o godz. 20:54:27
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://rsrods.pl

Kilka lat do tyłu wędkarze i działacze z koła Grodzkiego podjęli się napisania nowego informatora wód górskich w naszym okręgu. Odbyło sie kilka spotkań z wędkarzami , działaczami , konsultowano się z innymi kołami ,dyskusjom i telefonom nie było końca . Działo się to w czasie gdy na odcinku w Nielestnie była dozwolona tylko mucha. Po tych konsultacjach do projektu informatora wód górskich wprowadzono zapis o dopuszczeniu na tym odcinku spinningu. I o dziwo zapis ten przeszedł , mimo że 10 innych punktów z uwczesnego projektu Okręg PZW JG oddalił. Osoby które były za dopuszczeniem spinningu na tym odcinku ( w tym ja ) w swojej nieświadomości nie dopuszczały do siebie myśli że normalny wędkarz spinningista w czasie tarła pstrąga potokowego wybierze się nad pstrągową rzekę z pstrągowym zestawem  i bedzie kłuł pstrągi ( nie piszę o zabieraniu bo to kłusownictwo) NIESTETY MYLILIŚMY SIĘ. Dzisiaj po kilku latach, gdy  świadomosc wędkarzy jest większa, okazuje się że są wędkarze którzy publicznie walczą o prawo do kłucia pstrągów w czasie ich tarła, używając argumentu że muszkarze też kłują .Jako kontrę takim mądralom proponuję wybór : ukłuj się igłą , albo ukłuj się widłami. O tym że jesieną da się łowić na muchę selektywnie np, używając małych much lipieniowych nie będę się rozpisywał, bo jeszcze się dowiem że spinningista może na lipienia użyć małego wachadełka, małą obrotkę , albo małego wobka, a na koniec małego czerwonego robaczka. 





Re: Jesienny spinning na górskich. (Wynik: 1)
przez jarekk dnia 06-12-2012 o godz. 19:44:21
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Póki co dyskusja dowodzi jednego - większość z nas nie potrafi dyskutować :) Chociaż można w tych wypowiedziach znaleźć kilka ciekawych propozycji rozwiązania problemu.




Re: Jesienny spinning na górskich. (Wynik: 1)
przez Jonnah dnia 07-12-2012 o godz. 10:19:41
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Nie ma w okręgu ludzi spoza Koła Grodzkiego (przynajmniej nie znam), którym bardziej zależy na dobrym stanie Bobru. Dlatego dziwię się mocno niektórym komentarzom.

Panowie oponenci :
- Pstrągi nie wycierają się na wodzie "po cyce" - na takiej głębokości panują złe warunki środowiskowe do tarła, nie ma odpowiedniej gradacji żwiru, nie ma przepływu wody, który gwarantuje odpowiedni poziom tlenu ikrze, przepływ wody jest tak mały, że nie zapobiegnie osadzaniu się mułu i glonów na gnieździe, co będzie skutkowało śmiercią jajeczek z powodu niedotlenienia.

- Pstrągi trą się w miejscach widocznych, przeważnie na wodzie do kolan, czasami trochę głębiej (często na wodzie dosłownie po kostki). Najgłębiej położone gniazda, które udało mi się zlokalizować na odcinku, na którym były rozgrywane zawody, są na głębokości "do jajek"

- Żaden z zawodników nie wchodził w gniazda tarłowe pstrągów (na rzece powyżej Jeleniej Góry, prawie nikt nie wchodził w ogóle do rzeki), jeżeli zaobserwowaliście takie zachowanie, to trzeba było tym ludziom zwrócić uwagę albo zgłosić to choćby Igorowi. Delikwent, który celowo chodziłby po gniazdach "dostałby ostro po dupie" - GWARANTUJĘ

- Wszyscy przed zawodami zostali pouczeni o zwracaniu szczególnej uwagi, na gniazda tarłowe pstrągów.

- Czy w okresie ochronnym pstrąga trafiają się jego przyłowy (nawet na suche muszki na hakach 20 i mniejszych). Odpowiedź jest prosta - oczywiście, że tak. Jednak są to przypadkowe ryby (przynęta jest za mała). Podczas zawodów na kilkanaście złowionych w parze lipieni (łowiliśmy parami), trafił się 1 pstrąg, w dodatku tak mały, że nie przystępował jeszcze do tarła.

- Czy łowiąc na spining, główną zdobyczą są pstrągi, czy lipienie? Z doświadczenia (łowiłem na spining przez ładnych kilka lat) wiem, że są to pstrągi. Czy można na spining selektywnie łowić lipienie (choćby w takiej proporcji jak podałem wyżej czyli kilkanaście lipienii na 1 pstrąga). Ja nie potrafiłem. Jeśli ktoś to potrafi, to chętnie się dowiem, jak to robi.

- Czy na spining można łowić lipienie? W ciągu kilku lat udało mi się złowić około 10 sztuk.

- Czy usunięcie drugiej kotwiczki z woblera to aż tak wielki problem? Nie sądzę.

- Co się dzieje z luźną kotwiczką, gdy pstrąg siada na brzusznej (a niestety często się tak dzieje)? Z doświadczenia wiem, że tylna wtedy najczęściej wbija się w ciało pstrąga w różnych miejscach w obrębie głowy. Niestety bardzo często w oko. Co się później dzieje z rybą (wymiarową bądź nie), nawet jeżeli się ją delikatnie wypuści? Każdy to wie, ale nikt nie chce napisać albo o tym pomyśleć.

- Czy na muchę (również podczas zawodów) można selektywnie łowić tylko wymiarowe ryby? NIE. Nie znam żadnej  metody, która to umożliwia. Dodatkowo obecna populacja lipienia w rzece całkowicie to uniemożliwia.

Jednym z założeń zawodów, było również pozyskanie wiedzy, w zakresie ilości lipieni bytujących w Bobrze i poznanie ich struktury wiekowej (efektywności zarybień i tarła). Myślę, że się to udało i z danych można wyciągnąć pewne wnioski. A wnioski są takie, że stan rzeki powolutku się poprawia i pogłowie lipienia, który kilka lat temu praktycznie przestał istnieć w nasze rzece, powoli wzrasta. Przemilczę fakt dlaczego przestał istnieć, a nie są to wyłącznie kormorany - zapewniam.

Czytam o tym, że straż nic nie robi, a wy ciągle widujecie nad wodą kłusoli. Dlaczego nie zadzwonicie do straży i o tym nie powiadomicie? Dlaczego sami nie zwrócicie kłusolom chociażby uwagi? Przecież płacicie składki, to także wasza woda. Dziwne, że czujecie się gospodarzami wtedy, gdy dyskutujemy o ewnetualnych obostrzeniach regulaminu, natomiast nie wtedy, gdy coś trzeba zrobić.

Czy naprawdę uważacie, że obostrzenia regulaminu mają za zadanie uderzenie w jakąś grupę wędkarzy i wyrządzenie jej szkody? Ja sądzę, że mają za zadanie ochronę rzeki i poprawę jej rybostanu.
Wiecie jakie obostrzenie najchętniej bym zobaczył? Zamknięcie rzeki od listopada do końca marca. Całkowite zamknięcie. Ni

Przeczytaj dalszy ciąg komentarza...



Re: Jesienny spinning na górskich. (Wynik: 1)
przez Bandi dnia 08-12-2012 o godz. 20:39:34
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://rsrods.pl
Od wielu lat powtarzam że Nasze Koło jest  najlepsze w całym kraju .To  w jaki sposób członkowie koła reagują na patologię potwierdza moje słowa. W sumie to nawet powinienem w tym miejscu zacytować słowa Przemka Jedlińskiego ( na pewno nie dosłownie bo już trochę czasu upłynęło) cyt " Koło umiera , pacyfikuje się samo gdy ludzie z kola przestają reagować na skurw....o. W sumie to wiele osób to wie , ale niewiele osób potrafi to tak ubrać w słowa. 


Serwis działa od: 21.04.2003 r.

red. Zarząd Koła PZW Grodzkie

Wszelkie prawa zastrzeżone

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.60 sekund