Witaj Gość!   [ Logout ]    
Działalność Koła
Dane adresowe - kontakt
 Egzaminy na kartę wędkarską
Nasze finanse

Władze Koła
rozliczenie pracy Zarządu

 Zarząd I kadencji 2003-2005
 Zarząd II kadencji 2005-2009
 Zarząd III kadencji 2009-2013
 Zarząd IV kadencji 2013-2017

Użytkownicy
Witaj, Gość
Pseudonim
Hasło
(Zarejestruj się)
Członkostwo:
Ostatni: jaro_jga
Nowe dzisiaj: 0
Nowe wczoraj: 0
Wszystkie: 511

Na stronie:
Gości: 33
Użytkowników: 0
Razem: 33

Informacje i komunikaty
Wody górskie (info)
 Schemat Pilchowic

Nasi sponsorzy

















Kącik Wędkującej Młodzieży

Przyjaciele Grodzkiego

























Karkonoski Klub Wędkarski




Recenzje z zawodów
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Katowic
· Spinningowe Grand Prix Polski - Boleń Odry
· Spinningowe Grand Prix Polski - Sandacz Turawy
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Sanu

Silniki spalinowe na Pilchowicach - temat powraca
Wysłano dnia 30-05-2013 o godz. 20:44:39 przez jarekk

Naszym zdaniem.

Chociaż temat już kilkakrotnie gościł w naszym serwisie, nadal budzi wiele emocji, a na nasz adres trafia wiele pytań od zdezorientowanych użytkowników łodzi napędzanych silnikami spalinowymi. Czy używając napędu  tego typu na Jeziorze Pilchowickim łamiemy prawo ?




Zasady poruszania się po Jeziorze Pilchowickim reguluje uchwała LX/1083/10 z dnia 30 września 2010 r. Sejmiku Województwa Dolnośląskiego w Sprawie Parku Krajobrazowego Doliny Bobru.

Uchwała (ust. 1 pkt 12) zabrania użytkowania na terenie Parku Krajobrazowego Doliny Bobru środków pływających wyposażonych w silniki spalinowe. W par. 3 ust. 6 wprowadzono jednak szereg wyjątków.

Zakaz nie obowiązuje m.in.:
  • właściciela wody i urządzeń zlokalizowanych na wodach
  • podmiotów prowadzących gospodarkę rybacką (np. PZW)
  • policji
  • Państwowej Straży Rybackiej
  • Społecznej Straży Rybackiej

Te podmioty są uprawnione do korzystania ze środków pływających o dowolnej mocy silników. 

Ponadto autorzy uchwały dopuszczają możliwość poruszania się środków pływających wyposażonych w silniki spalinowe z ograniczeniem dopuszczalnej mocy silników:

  • statków wykonujących rejsy pasażerskie - do 44 kW (ok. 59 KM)
  • łodzi motorowych użytkowanych przez PZW - do 4 kW (ok. 5,9 KM)
Niby to jasne. Z identycznej brzmieniem uchwały korzystają wędkarze na Zalewie Mietkowskim. Zarząd Okręgu PZW we Wrocławiu nie ma wątpliwości, że jest to przepis korzystny dla wędkarzy.

Sprawy zaczęły się jednak komplikować, gdy do interpretacji przepisów włączyli się nasi działacze z Wańkowicza. W 2011 roku wpadli na pomysł, aby powyższy zapis interpretować na naszą niekorzyść. Uznano, że gdy mowa jest o PZW, to dotyczy to jedynie PZW jako stowarzyszenia (podmiotu posiadającego osobowość prawną, a nie poszczególnych członków). Na nasze zapytanie oznajmiono, iż z silników może korzystać jedynie dyrektor biura i najważniejsi okręgowi działacze, a wędkarze ...NIE!

Na takie postawienie sprawy nie mogliśmy się zgodzić. W styczniu 2012 roku poprosiliśmy o interpretację przepisów osoby najbardziej kompetentne - samych autorów uchwały i stosunkowo szybko otrzymaliśmy jednoznaczną odpowiedź:

(fragment):





W piśmie wyraźnie mowa jest o celu wprowadzeniu złagodzenia zakazu i kogo ono obejmuje. Nie ma zatem wątpliwości:

Po Jeziorze Pilchowickim każdy członek PZW może poruszać się środkiem pływającym wyposażonym w silnik spalinowy o mocy do 4 kW (5,9 KM).




Używając łodzi z silnikiem niskiej mocy można bez obaw poruszać się po zbiorniku pilchowickim. Można dopłynąć na wybraną "miejscówkę" i można z niej wrócić. Na pierwszy rzut oka sprawa jest jasna, szczególnie jeśli chodzi o wędkarzy spławikowych i gruntowych, którzy często wykorzystują sprzęt pływający, aby dostać się na odległe miejsca i wędkować z brzegu.

Większy problem mają wędkarze, którzy zapragną ze środka pływającego wędkować. Spotkają w ZEZWOLENIU zaskakujący zapis. Jezioro Pilchowickie oznaczone zostało znakiem >P1< który oznacza, iż woda ta dopuszczona została do amatorskiego połowu ryb ze środków pływających wyłącznie z silnikiem elektrycznym.



Traktując zapis literalnie wykroczenie popełnia każdy wędkarz, który na Jeziorze Pilchowickim wędkuje nie posiadając silnika elektrycznego - wędkarze używający wioseł, żagli, płetw i każdego innego napędu. Granicę absurdu przekroczono tutaj dość śmiało i nie po raz pierwszy. O podobnych pomysłach działaczy pisaliśmy już w 2005 r. 

Jak zatem zachować się, aby nie naruszać prawa ?

Na pewno NIE WOLNO łowić metodą trollingową z łodzi napędzanej silnikiem spalinowym. Tutaj nikt nie ma wątpliwości.

Na pewno WOLNO przemieszczać się z wędkami płynąc na wybraną miejscówkę. Dotyczy to wszystkich wędkarzy, również spinningistów, nawet jeśli zmieniają miejscówkę wielokrotnie.

To dwie pewne kwestie, a do tego cala masa wątpliwości.
Nadgorliwy strażnik, który będzie interpretował przepisy zgodnie z wolą działaczy, może uznać posiadanie silnika spalinowego (podczas wędkowania) za niedozwolone, chociaż wiadomym też jest, że PZW nie ma legitymacji do decydowania o wyposażeniu środków pływających. Prawdopodobnie NIE WOLNO też, z przyczyn podanych powyżej, mieć zamontowanych wioseł, ani żagla, ani innych elementów wyposażenia mogących posłużyć jako napęd (np. płetw do belly boat) - nawet jeśli łódź posiada silnik elektryczny zapis wyklucza inne formy napędu. Jest to oczywiście pozbawione sensu i logiki, podobni jak sam zakaz. Dlatego mogę podejrzewać, że strażnicy będą wszelkie wątpliwości interpretować na korzyść wędkarzy. Przepisy mają być bowiem jasne, zrozumiałe i jednoznaczne. W tym wypadku sprzeczności będą przemawiać na naszą korzyść.


jarekk

Pytań i wątpliwości jest znacznie więcej. Nie sposób też pojąć intencje działaczy. Pilchowice to duży, nieprzewidywalny zbiornik. Osobiście holowałem ojca z dzieckiem, którzy wypłynęli pontonem wyposażonym w silnik elektryczny i wiosła i nie byli w stanie wrócić z powodu silnego wiatru. Pamiętamy też akcję kolegów, który w 2012 roku uratowali tonącego wędkarza. Silnik spalinowy odegrał tam niepoślednią rolę.
Wiadomo, że nagonka na wędkarzy "na spalinie" jest to efekt nacisku pewnego specyficznego "lobby" wędkarskiego. Tego samego, które sprzeciwia się wywózce zanęt, które walczy o zmianę wód górskich na nizinne, tego samego, które teraz w przedwyborczym okresie jest dla działaczy szczególnie cenne ze względu na "zwieranie szabel" i liczenie głosów. Nie wolno jednak pogodzić się z postawieniem walki o okręgowe stołki ponad bezpieczeństwem - zdrowiem, a może życiem wędkarzy korzystających z łodzi na Jeziorze Pilchowickim.









 
Pokrewne linki
· Więcej o Naszym zdaniem.
· Napisane przez jarekk


Najczęściej czytany artykuł o Naszym zdaniem.:
Spinningowe Mistrzostwa Okręgu nie dla wszystkich


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 5
Głosów: 1


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku


Pokrewne tematy

Informacje i komunikaty

"Silniki spalinowe na Pilchowicach - temat powraca" | Logowanie/Założenie konta | 2 komentarze | _SEARCHDIS
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Silniki spalinowe na Pilchowicach - temat powraca (Wynik: 1)
przez CFD dnia 31-05-2013 o godz. 00:35:55
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Dzięki Kolegom na łódkach ze spaliną w zeszłym roku uratowany został przed pożarem kawał lasu. Ja na elektryku doszedłem jak już kończyli gaszenie. Sytuacja miała miejsce na "Patelni" i żadna jednostka strażacka nie miałaby szans na dojazd w to miejsce. Wspominałem o tym na forum. A tak w kwestii komentarza to szkoda, że z punktu widzenia ZO nie jestem członkiem PZW....



Re: Silniki spalinowe na Pilchowicach - temat powraca (Wynik: 1)
przez jarekk dnia 31-05-2013 o godz. 12:40:57
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Przykładem, gdzie stworzono przepisy ograniczające używanie silników spalinowych ze względu na dobro przyrody jest obszar Dolnej Odry (Gryfino). Rzeka Odra, a tuż obok ogromny rezerwat ptactwa, bardzo atrakcyjne łowisko, gdzie nie wolno wpływać z użyciem silnika spalinowego. Tam zakaz wprowadziły lokalne władze ze względu na warunki przyrodnicze - utworzono strefę ciszy. W rezerwacie wolno pływać wyłącznie na elektryku lub wiosłach, ale tam też ZALECA SIĘ  posiadanie silnika spalinowego ze względów bezpieczeństwa. Nikt nie śmie nawet ingerować w fakt POSIADANIA takiego, czy innego wyposażenia łodzi. W naszym przypadku obserwujemy zakusy działaczy do ingerowania w sprawy, które do nich nie należą. Nie powinniśmy się na to godzić, nawet jeżeli obecność łodzi z silnikami przeszkadza w wędkowaniu stacjonarnym. Wędkarstwo jest różnorodne, czy nam się to podoba, czy nie. I nie ma innego wyjścia niż wzajemne zrozumienie.


Serwis działa od: 21.04.2003 r.

red. Jarek Krempa

Wszelkie prawa zastrzeżone

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.04 sekund