Witaj Gość!   [ Logout ]    
Działalność Koła
Dane adresowe - kontakt
 Egzaminy na kartę wędkarską
Nasze finanse

Władze Koła
rozliczenie pracy Zarządu

 Zarząd I kadencji 2003-2005
 Zarząd II kadencji 2005-2009
 Zarząd III kadencji 2009-2013
 Zarząd IV kadencji 2013-2017

Użytkownicy
Witaj, Gość
Pseudonim
Hasło
(Zarejestruj się)
Członkostwo:
Ostatni: jaro_jga
Nowe dzisiaj: 0
Nowe wczoraj: 0
Wszystkie: 511

Na stronie:
Gości: 35
Użytkowników: 0
Razem: 35

Informacje i komunikaty
Wody górskie (info)
 Schemat Pilchowic

Nasi sponsorzy

















Kącik Wędkującej Młodzieży

Przyjaciele Grodzkiego

























Karkonoski Klub Wędkarski




Recenzje z zawodów
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Katowic
· Spinningowe Grand Prix Polski - Boleń Odry
· Spinningowe Grand Prix Polski - Sandacz Turawy
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Sanu

Jeleniogórskie łowiska - śmietniska. Edycja I
Wysłano dnia 26-04-2014 o godz. 00:55:03 przez jarekk

Naszym zdaniem.

Problem śmieci na brzegach jezior i rzek jest chyba równie stary jak samo wędkarstwo i równie wszechobecny jak sami wędkarze. Ci, którzy poprzez swój brak wrażliwości i lenistwo ozdabiają nasze otoczenie tonami butelek, worków, puszek, pudełek i podobnych odpadów są nadal w większości...





...lub też siłą swojej beztroski dali radę przyzwyczaić nas do "nie widzenia" ich dzieła. Czasami jednak ktoś nie wytrzymuje i wiesza jakiś krytyczny tekst na wędkarskich forach, czasami ktoś powie o tym na zebraniu lub zadzwoni do siedziby koła, a gdy sumienie nadal nie zaznaje spokoju bierze udział w akcjach typu "Ratujmy Bóbr" lub "Sprzątamy Pilchowice". Wszystko jednak na nic. Za miesiąc, dwa znowu w krzakach, dołkach, zatoczkach zaczynają piętrzyć się odpady po wędkarskiej aktywności.

Problem polega bowiem na tym, że tylko nieliczna grupa wykazuje wrażliwość, a już zupełnie niewielka gotowa jest poświęcić chwilę podczas pobytu nad wodą na uprzątnięcie łowiska i zabranie ze sobą tego co po wędkowaniu przestaje być potrzebne. Reszta traktuje swoje otoczenie jak ...pewnie jak własny dom, a że z domu nie wyniosła właściwych przyzwyczajeń, to trudno, aby inaczej traktowała otoczenie.

Kilka dni temu zadzwonił do siedziby Koła Grodzkiego wędkarz, jeden z naszych kolegów. Opowiedział o tym co zobaczył nad jednym z flagowych jeleniogórskich łowisk. Rzadko tam wędkuję i przyznam, że trudno było uwierzyć.

Okazją do przekonania się jak to wygląda była kontrola PSR w której miałem okazję uczestniczyć. Okazja to była szczególna - jednego dnia mogłem porównać prawie wszystkie wody powiatu jeleniogórskiego. Wnioski były zaskakujące i ...oczywiste za razem.

Zaskakujące, gdyż okazało się, że są brzegi wód idealnie czyste, gdzie zupełnie nie sprawdza się powszechne przekonanie, że wędkarze to brudasy tolerujące wszechobecny syf. Oczywiste, gdy poznać powód dlaczego nasze łowiska są tak różne: tam gdzie jest edukacja, gdzie jest zaangażowanie, gdzie woda ma prawdziwego gospodarza - tam jest czysto. Wody które nie miały szczęścia i rządzą na nich lenie i brudasy - są brudne. To banalna prawda.


ŁOWISKA GDZIE "MUCHA NIE SIADA"

Staw przy ulicy Sudeckiej - opiekun Koło im. JW 2773
To miejsce zaskakuje czystością i porządkiem. Nie powinno to dziwić mając na uwadze, że gospodarzami są byli żołnierze. Tam nie tylko nie znajdziecie śladów po bytności wędkarzy, tam nawet trawa jest przystrzyżona, na brzegu ławeczki, a wjazdu nad wodę niepożądanym gościom broni zamykany na kłódkę pachołek. Utrzymanie porządku jest tam łatwiejsze, gdyż wstęp mają wyłącznie członkowie koła którzy aktywnie pracują społecznie.

Drugie miejsce wśród czyściochów zajmuje bez wątpienia staw w Piechowicach którym opiekuje się Koło PZW Piechowice. W zasadzie jest czysto. Mimo, że presja wędkarska jest stosunkowo duża, albo wędkarze wykazują się odpowiednią wrażliwością, albo gospodarz dba o stan łowiska. Wokół niewielkiego akwenu nie jest łatwo znaleźć ślady po wędkarzach i biwakowiczach.

Kolejnym łowiskiem, które można uznać jeszcze za czyste jest sobieszowska cegielnia pod opieką Koła PZW Cieplice. To stosunkowo duży zbiornik, o znaczącej presji wędkarskiej. Pojawiają się miejsca po ogniskach, gdzie w okolicznych krzakach można znaleźć puszkę po piwie. Są to jednak przypadki sporadyczne.

Bliżej centrum Jeleniej Góry jest już znacznie gorzej. 


RANKING JELENIOGÓRSKICH BRUDASÓW

Na stawach zwanych "Glinianki" i "Staw Kaczkowskiego" pod krzakami, na brzegach, wśród trzcin butelki, worki po zanętach i puszki.


W zasadzie brud nad tymi zbiornikami można usprawiedliwiać - albo nie mają opiekuna, albo opiekun stara się pozostać niezauważony.


Zupełnie inaczej wygląda to na kolejnych odwiedzonych łowiskach, gdzie "gospodarz" wyraźnie zaznacza swoją obecność i nie ma wątpliwości, kto odpowiada za stan brzegów.

Wiceliderem rankingu jest łowisko Balaton, którym opiekuje się Koło Jelenia Góra Miasto. Stan czystości łowiska jest bardzo zły. Pod krzakami składowiska butelek, worków, puszek. Odpady piętrzą się w krzakach, okolicznym lesie i trzcinach, zalegają przy brzegu, w wodzie i w wypalonym miejscu po ognisku.


Lokalnie można spotkać worki wypełnione odpadkami. To świadczy, że zaglądają tutaj wędkarze, którym nie jest obojętne otoczenie w którym spędzają godziny z wędką. Ktoś próbował, trochę pozbierał, może były zawody i organizator poczuł obowiązek ogarnięcia brzegów, inny próbował palić śmieciami w ognisku. To tylko domysły. Na pewno zawiódł opiekun. Wywiezienie worków, zorganizowanie akcji sprzątania chociaż raz, dwa razy w roku, to dla największego koła PZW w Jeleniej Górze po prostu drobiazg. Brakuje chęci, zaangażowania, a może po prostu minimum poczucia estetyki ? 


Żółtą koszulkę lidera, a zarazem zupełnie "niezaszczytny" tytuł "Jeleniogórskiego Łowiska-Śmietniska" należy się żwirowni w Wojanowie, którą opiekuje się Koło PZW nr 3. Żwirownia jest własnością okręgu PZW Jelenia Góra.

To zdecydowanie najbardziej brudne łowisko powiatu. Znajdziemy tam ślady bytności i plażowiczów i wędkarzy. Okolica przypomina w zasadzie wysypisko śmieci zorganizowane wokół jeziorka.

Krzaki pełne są odpadów wszelkiej maści - sprzęt AGD, resztki budowlane, worki foliowe, w tym wszechobecne opakowania po zanętach, puszki po kukurydzy, piwie i oczywiście butelki i te plastikowe i szklane po napojach wyskokowych.










Ciekawym odpadem nad sztandarowym łowiskiem Zarządu Okręgu PZW Jelenia Góra jest kobieca, lateksowa postać...


...to bez wątpienia "Marzanna", jakby nie było mamy wiosnę !


Oglądając te zdjęcia warto przypomnieć sobie słowa działaczy Zarządu Okręgu PZW w Jeleniej Górze, którzy zakupili nieużytki wokół jeziora w niejasnych okolicznościach i za kwotę znacznie wyższą od rynkowej. Żwirownia miała być ogrodzona, miały być wykonane wszelkie udogodnienia dla wędkarzy, Mówiło się o utwardzeniu dróg i parkingów. Tak wyglądają drogi:






Przypominam. Początkowo działacze chcieli zakupić ziemie za 570 tys. zł. Po naszym sprzeciwie i wsparciu nielicznych osób z ZO odstąpiono od zakupu za tak wyśrubowaną kwotę i ponowiono rozmowy doprowadzając ostatecznie do transakcji za 400 tys. zł - nadal powyżej cen rynkowych.

Trudno nie zadać pytań. Czy zaoszczędzone 170 tys. to za mało, aby zadbać o minimum estetyki tego zbiornika ? Gdzie są prace, które tak szumnie zapowiadano ? Panowie działacze, wiosna w pełni ! Czy nie można chociażby wyciąć drzewa, które zagraża zaparkowanym samochodom ? To tylko koszt ok. 400 zł. Zostanie wam jeszcze 169 600 zł.


A może spróbować po prostu powiesić ogłoszenie i zaprosić osoby gotowe uporządkować teren społecznie ? Może kupić im kiełbasę za 300 zł i zrobić ognisko - to wystarczy. Koledzy - działacze ! Trzeba tylko chcieć i pomyśleć. Wszystkie pieniądze, którymi dysponujecie pochodzą z naszych składek. Zacznijcie robić co do Was należy !

Z pozoru na śmieci nie ma żadnego sposobu. Mówi się, że są i będą wszędzie. Ale to nie prawda. Czas który spędziłem nad wodą i porównanie którego miałem okazję dokonać pokazuje jednoznacznie - wszystko zależy od gospodarza łowiska i edukacji jego użytkowników.


jarekk

 
Pokrewne linki
· Więcej o Naszym zdaniem.
· Napisane przez jarekk


Najczęściej czytany artykuł o Naszym zdaniem.:
Spinningowe Mistrzostwa Okręgu nie dla wszystkich


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 5
Głosów: 5


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku


Pokrewne tematy

Konkurs

"Jeleniogórskie łowiska - śmietniska. Edycja I" | Logowanie/Założenie konta | 0 komentarze
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować
Serwis działa od: 21.04.2003 r.

red. Jarek Krempa

Wszelkie prawa zastrzeżone

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.03 sekund