Witaj Gość!   [ Logout ]    
Działalność Koła
Dane adresowe - kontakt
 Egzaminy na kartę wędkarską
Nasze finanse

Władze Koła
rozliczenie pracy Zarządu

 Zarząd I kadencji 2003-2005
 Zarząd II kadencji 2005-2009
 Zarząd III kadencji 2009-2013
 Zarząd IV kadencji 2013-2017

Użytkownicy
Witaj, Gość
Pseudonim
Hasło
(Zarejestruj się)
Członkostwo:
Ostatni: jaro_jga
Nowe dzisiaj: 0
Nowe wczoraj: 0
Wszystkie: 511

Na stronie:
Gości: 33
Użytkowników: 0
Razem: 33

Informacje i komunikaty
Wody górskie (info)
 Schemat Pilchowic

Nasi sponsorzy

















Kącik Wędkującej Młodzieży

Przyjaciele Grodzkiego

























Karkonoski Klub Wędkarski




Recenzje z zawodów
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Katowic
· Spinningowe Grand Prix Polski - Boleń Odry
· Spinningowe Grand Prix Polski - Sandacz Turawy
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Sanu

Na Pilchowicach coraz bardziej zielono
Wysłano dnia 08-09-2014 o godz. 19:05:14 przez jarekk

Na górskiej i nizinnej

W tym wypadku kolor zielony nie oznacza jednak nadziei. To znak, że zachodzi tam bardzo niebezpieczne zjawisko zakwitu wody - efekt zachwiania równowagi biologicznej i nagłego rozwoju glonów, tzw eutrofizacja.






Mechanizm powstawania zjawiska zakwitu wiąże się ze wzrostem żyzności wody w skutek nasycenia substancjami organicznymi i mineralnymi. Mówiąc prościej glony (głównie sinice i zielenice) dostają tak dużą ilość pokarmu, że przy sprzyjającej temperaturze wody zaczynają gwałtownie się rozwijać, mnożyć, aż do momentu gdy stają się widoczne gołym okiem, a następnie zaczynają zbijać się ze sobą, aż do utworzenia zielono-sinego kożucha na powierzchni wody.

Przyczyną są zanieczyszczenia. Przyjmuje się, że najważniejszym czynnikiem powodującym zakwit są nawozy sztuczne (azotowe i fosforowe), biogeny zawarte w proszkach do prania oraz odpady organiczne - ścieki miejskie i gnojowica. To czynniki, które stale obecne są w naszych wodach i których ilość wzrasta wraz z postępem cywilizacyjnym jeśli nie podejmuje się działań ograniczających zanieczyszczania wód. Oprócz tego mogą występować okresowo warunki sprzyjające eutrofizacji. Mogą to być letnie wezbrania, które zmywają z pól materiał biologiczny (np podczas sianokosów) lub tzw. "ruszenie mułów" podczas spuszczania zbiorników wodnych, gdy następuje uwolnienie biogenów z dna. 



Wpływ na ichtiofaunę rozwoju glonów jest dwojaki. W pierwszym okresie sztucznie użyźnienie wody może sprzyjać organizmom wodnym w tym rybom. Wylęg części gatunków żeruje na pewnej grupie glonów (zielenic) i ich rozwój może pozytywnie wpływać na rybność zbiornika. W dalszym jednak postępie eutrofizacji i przy rozwoju toksycznych sinic rola pokarmowa glonów przestaje mieć znaczenie.

Zmętnienie wody i ograniczenie dostępu światła ogranicza fotosyntezę i powoduje zanikanie roślinności dennej, życie biologiczne niszczą pojawiające się toksyny. Najgorszym jednak momentem jest obumieranie i osiadanie na dnie ogromnych ilości fitoplanktonu. Procesy gnilne zużywają zawarty w wodzie tlen niszcząc życie biologiczne w zbiorniku.

Jezioro Pilchowickie stosunkowo długo broniło się przed tym niebezpiecznym zjawiskiem. Od kilku lat możemy obserwować zielonkawą zawiesinę, która pojawia się w okresach letnich. Do ubiegłego roku nie budziło to niepokoju lecz to co możemy obserwować obecnie zaczyna wyglądać bardzo groźnie. Tak źle nie było jeszcze nigdy.





Szukając przyczyny zjawiska trudno brać pod uwagę nagły wzrost wpływu zanieczyszczeń komunalnych lub gwałtowny wzrost nawożenia pól. Te wartości zmieniają się stosunkowo wolno. Na myśl przychodzą dwie istotne zmiany, których dokonano w zlewni Bobru powyżej Pilchowic. Pierwsza to intensywna regulacja rzeki w rejonie Wojanowa. Dokonano przebudowy i wypłycenia koryta rzeki, co sprzyja nagrzewaniu wody. Druga to likwidacja piętrzenia na zaporze w Siedlęcinie (pod Perłą Zachodu), która pełniła rolę osadnika zatrzymującego zanieczyszczenia. Jeśli wziąć dodatkowo pod uwagę, że spuszczeniu zbiornika towarzyszy zwykle uwolnienie związków zgromadzonych w osadach dennych, to można przypuszczać, że ma to bezpośredni związek z zakwitem wody Jeziora Pilchowickiego.

Najbliższe lata pokażą w jakim kierunku będą przebiegać zmiany. Na polepszenie sytuacji raczej nie ma co liczyć. Być może przywrócenie piętrzenia w Siedlęcinie (w październiku) nieco zahamuje proces eutrofizacji Pilchowic. Pozostaje nadzieja, że nie podzielą one losu chociażby Turawy, która od wielu lat boryka się z problemem zakwitu. 





jarekk

 
Pokrewne linki
· Więcej o Na górskiej i nizinnej
· Napisane przez jarekk


Najczęściej czytany artykuł o Na górskiej i nizinnej:
O mało nie zginął w pilchowickim mule ..AKTUALIZACJA


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 0
Głosów: 0

Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku


Pokrewne tematy

Informacje i komunikaty

"Na Pilchowicach coraz bardziej zielono" | Logowanie/Założenie konta | 4 komentarze | _SEARCHDIS
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Na Pilchowicach coraz bardziej zielono (Wynik: 1)
przez jigger dnia 10-09-2014 o godz. 00:43:50
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Najgorsze jest to , że to widzą tylko ci, którzy przyjeżdżają nad jezioro w celach wędkarskich czy turystycznych. Ci którzy mogli by to zmienić, mają to w głębokim poważaniu. Reszta nie ma pojęcia o powadze sytuacji i nawet za bardzo nie chce mieć. Moim zdaniem większość Polaków lubi żyć w otoczeniu śmieci i śmierdzących wód. Tak zostali wychowani. Przecież bez problemowo śmiecą gdzie się da i wylewają ścieki do naszych rzek, potoków, czy strumieni. – Przecież woda zabierze , ale to że gdzieś to dopłynie to już mnie nie obchodzi. Piękna kraina i chora mentalność Polaków- ech… Pełna żenada.




Re: Na Pilchowicach coraz bardziej zielono (Wynik: 1)
przez igorglinda dnia 16-09-2014 o godz. 01:15:15
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
 Kolejnym czynnikiem wpływającym na, tak zwany "zakwit wody", jest niewystarczająca liczba drapieżników. W szczególności sandaczy i okoni, a bliżej wytłumaczy to tekst w linku http://www.pasjawedkarstwo.npx.pl/readarticle.php?article_id=30




Serwis działa od: 21.04.2003 r.

red. Jarek Krempa

Wszelkie prawa zastrzeżone

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.03 sekund