Witaj Gość!   [ Logout ]    
Działalność Koła
Dane adresowe - kontakt
 Egzaminy na kartę wędkarską
Nasze finanse

Władze Koła
rozliczenie pracy Zarządu

 Zarząd I kadencji 2003-2005
 Zarząd II kadencji 2005-2009
 Zarząd III kadencji 2009-2013
 Zarząd IV kadencji 2013-2017

Użytkownicy
Witaj, Gość
Pseudonim
Hasło
(Zarejestruj się)
Członkostwo:
Ostatni: jaro_jga
Nowe dzisiaj: 0
Nowe wczoraj: 0
Wszystkie: 511

Na stronie:
Gości: 10
Użytkowników: 1
Razem: 11

Teraz online:
01 : Maniek_17

Informacje i komunikaty
Wody górskie (info)
 Schemat Pilchowic

Nasi sponsorzy

















Kącik Wędkującej Młodzieży

Przyjaciele Grodzkiego

























Karkonoski Klub Wędkarski




Recenzje z zawodów
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Katowic
· Spinningowe Grand Prix Polski - Boleń Odry
· Spinningowe Grand Prix Polski - Sandacz Turawy
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Sanu

Bóbr bez wody, po raz kolejny
Wysłano dnia 06-04-2017 o godz. 11:42:43 przez jarekk

Na górskiej i nizinnej

Zaalarmował nas wędkarz Koła Grodzkiego "wojtek11", spinningujący w rejonie Janowic Wielkich. Na odcinku ok. 1 km Przełomu Janowickiego, koryto rzeki było niemal suche - woda stała jedynie w kałużach między kamieniami.



Kolega dzwonił kilkakrotnie opisując zdarzenie. Stan wody w rzece był tego dnia nieco powyżej średniej - idealne warunki dla spinningisty, zwiastujące udane wędkowanie. Po pokonaniu kilku kilometrów minął kanał odprowadzający wodę z budynku elektrowni wodnej. Obraz rzeki zmienił się radykalnie... 





Suche płanie, rumosz kamienny, błoto i kałuże w których schronienie próbowały znaleźć organizmy żyjące w wodzie. Przykro było patrzeć jak ryby giną na jego oczach. Wśród próbujących jeszcze szukać drogi ucieczki były piękne klenie, kilka dorodnych szczupaków, wzdręgi, płocie. Brak tlenu w ogrzanej słońcem wodzie najgorzej znosiły gatunki bardziej wymagające - pstrągi, lipienie, ślizy.




Ustalenie przyczyny nie było trudne. Brak wody to efekt działalności małej elektrowni wodnej usytuowanej w rejonie Miedzianki. Całość spiętrzonej wody skierowana została do doprowadzalnika, nie zapewniono przepływu biologicznego.

Na miejsce dotarliśmy około południa. W dolnym odcinku przełomu sytuacja była nieco lepsza. Wpada tam niewielki potok, na kilkudziesięciu metrach widoczny był nieznaczny przepływ. Im dalej w stronę jazu, tym gorzej. Woda zdążyła się ogrzać na tyle, że ryby o większych wymaganiach tlenowych, głównie pstrągi i lipienie wykazywały oznaki przyduchy. Widok malowniczego przełomu rzeki pozbawionego wody był przytłaczający. Ginęły nie tylko ryby, ale cała fauna i flora koryta rzeki.





Świadek zdarzenia zgłosił sprawę bezpośrednio na policję. Powiadomiony został także Wydział Ochrony Środowiska UG Janowice Wielkie. Sprawa jest w toku wyjaśniania. Kluczowe jest poznanie przyczyn opisanego stanu - czy doszło do awarii sterowania poziomem piętrzenia, czy zawinił człowiek. O dalszych losach Bobru w Janowicach będziemy informować.








To nie pierwsze zdarzenie tego typu. Wędkując na wodach jeleniogórskich warto wiedzieć jak zachować się w podobnej sytuacji. Małych elektrowni jest tuataj stosunkowo dużo, a do naruszeń przepływów biologicznych na naszym terenie dochodzi kilka razy rocznie. Przy wysokich temperaturach, w słoneczne dni zatrzymanie przepływu rzeki na kilka godzin, to dla rzeki biologiczne zabójstwo. Mamy jednak po swojej stronie prawo, warto z tego korzystać.

Formalnie tzw. "przepływ nienaruszalny" SNQ potocznie zwanym przepływem biologicznym zabezpiecza ustawa Prawo Wodne. Naruszenie przepisów określonych ustawą jest przestępstwem ściganym z urzędu. Jest więc zasadne, aby takie przypadki zgłaszać bezpośrednio na policję. Szczególnie w sytuacji, gdy do naruszenia przepływów dochodzi w dni wolne od pracy. Policja w takiej sytuacji jest zobowiązana do zabezpieczenia dowodów - dokonania wizji, sfotografowaniu, itp, tak by mieć podstawy do ustalenia przyczyn i dochodzenia ewentualnej winy. Podobne czynności może podjąć również Państwowa Straż Rybacka. Na wszelki wypadek warto też samemu sporządzić dokumentację dowodową - dokładnie opisać zdarzenie podając godziny występowania, odcinek rzeki, zakres wyrządzonych szkód. Koniecznie należy sfotografować i opisać stan ryb i innych organizmów żywych, które mogły w tej sytuacji ucierpieć. To pomoże oszacować straty i pomóc w ustaleniu sprawcy.

jarekk

fot. wojtek11, jarekk


 
Pokrewne linki
· Więcej o Na górskiej i nizinnej
· Napisane przez jarekk


Najczęściej czytany artykuł o Na górskiej i nizinnej:
O mało nie zginął w pilchowickim mule ..AKTUALIZACJA


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 0
Głosów: 0

Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku


Pokrewne tematy

Informacje i komunikaty

"Bóbr bez wody, po raz kolejny" | Logowanie/Założenie konta | 2 komentarze | _SEARCHDIS
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Bóbr bez wody, po raz kolejny (Wynik: 1)
przez Dziadek dnia 14-04-2017 o godz. 19:16:35
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Sytuacja Bobru w Janowicach to nie pierwszyzna,własciciel EW robi tak notorycznie.Ryb "praktycznie" juz tam nie ma :(



Re: Bóbr bez wody, po raz kolejny (Wynik: 1)
przez jarekk dnia 16-04-2017 o godz. 00:21:38
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Tydzień po zdarzeniu wody płynęła korytem. Nie wiem jednak, czy to efekt interwencji, czy po prostu przepływ był większy. Trzeba temat monitorować i zgłaszać w razie konieczności.



Serwis działa od: 21.04.2003 r.

red. Jarek Krempa

Wszelkie prawa zastrzeżone

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.03 sekund