Witaj Gość!   [ Logout ]    
Działalność Koła
Dane adresowe - kontakt
 Egzaminy na kartę wędkarską
Nasze finanse

Władze Koła
rozliczenie pracy Zarządu

 Zarząd I kadencji 2003-2005
 Zarząd II kadencji 2005-2009
 Zarząd III kadencji 2009-2013
 Zarząd IV kadencji 2013-2017

Użytkownicy
Witaj, Gość
Pseudonim
Hasło
(Zarejestruj się)
Członkostwo:
Ostatni: jaro_jga
Nowe dzisiaj: 0
Nowe wczoraj: 0
Wszystkie: 511

Na stronie:
Gości: 32
Użytkowników: 0
Razem: 32

Informacje i komunikaty
Wody górskie (info)
 Schemat Pilchowic

Nasi sponsorzy

















Kącik Wędkującej Młodzieży

Przyjaciele Grodzkiego

























Karkonoski Klub Wędkarski




Recenzje z zawodów
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Katowic
· Spinningowe Grand Prix Polski - Boleń Odry
· Spinningowe Grand Prix Polski - Sandacz Turawy
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Sanu

Posocznica nadal groźna
Wysłano dnia 14-05-2009 o godz. 00:11:05 przez jarekk

Naszym zdaniem.
Gdy pisałem o epidemii posocznicy 5 maja, bazowałem głównie na informacjach przekazanych przez wędkarzy. Dzisiaj postanowiłem przekonać się naocznie czy rzeczywiście choroba wywołała takie szkody o jakich mówią wędkarze. I przyznam, że nie wygląda to zbyt optymistycznie.

Najmniejsze szkody widać na zbiorniku żwirowni w Wojanowie. Chociaż miejscowi wędkarze mówią o bardzo dużych ilościach padłych ryb, wiatr i fale zrobiły swoje. Na brzegach jest niemal czysto.

Chore ryby można spotkać za to w siatkach wędkarzy. Są łowione i zabierane mimo, że ich ciała pokrywają charakterystyczne dla posocznicy wrzody i uszkodzenia naskórka. Takie ryby nie dość, że zakażają posocznicą, to jeszcze stanowią świetną pożywkę dla pasożytów. Wygląda na to, że na Wojanowie najgorsze jeszcze przed nami.







Zupełnie inaczej wyglada sytuacja na "Balatonie". Tam martwe ryby są niemal wszędzie. Widać, że epidemia rozwijała się tutaj wcześniej, bo większość ryb jest w stanie zaawansowanego rozkładu. Praktycznie w każdej kępie trzcin i trawy można spotkać takie śmierdzące niespodzianki.











Nie ma też żadnego zainteresowania ze strony władz jeleniogórskiego PZW masą padłych ryb. Nad wodą unosi się fetor gnijącego mięsa, nikt nawet nie pomyślał o zebraniu i ich utylizacji.

Jedyne ślady prób usunięcia padłych w wyniku choroby ryb, to śmierdzący, rozgrzebany przez lisy dół z gnijacą masą rybich szczątków. Być może któryś z działaczy chciał nawet dobrze, ale takie rozwiązanie nie ma nic wspólnego z obowiązkową utylizacją padliny.









Wędkarze z którymi rozmawialiśmy nie kryli oburzenia. To za nasze ciężko zapracowane pieniądze zakupiono chorą rybę, płacąc za nią znacznie wyższą stawkę niż u konkurencyjnych hodowców !
Ku mojemu zdziwieniu okazuje się, że o powiązaniach Zarządu Okręgu z międzyrzecką spółką wie bardzo wielu wędkarzy. Nie chcą jednak pokazywać twarzy i ujawniać nazwisk obawiając się represji "kolegów" związanych z władzami ich kół lub Zarządem Okręgu. A to przecież upewnia tylko winnych zaniedbań w ich bezkarności.
Wygląda więc na to, że na rekompensatę strat które wszyscy ponieśliśmy póki co, nie mamy co liczyć.

Cały czas czekamy na zapowiedziane zdecydowane działania Prezesa Zarządu Okręgu Kol. A. Lewkowicza.

jarekk

...do sprawy będziemy oczywiście wracać

 
Pokrewne linki
· Więcej o Naszym zdaniem.
· Napisane przez jarekk


Najczęściej czytany artykuł o Naszym zdaniem.:
Spinningowe Mistrzostwa Okręgu nie dla wszystkich


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 5
Głosów: 1


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku


"Posocznica nadal groźna" | Logowanie/Założenie konta | 1 komentarz | _SEARCHDIS
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Posocznica nadal groźna (Wynik: 1)
przez jarekk dnia 14-05-2009 o godz. 13:36:48
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Zapomniałem jeszcze dodać, że tematem zainteresowały się lokalne media. Bardzo możliwe, że będziemy mogli dowiedzieć się co myślą o działalności zarybieniowej naszego okręgu osoby nie związane z wędkarstwem.


Serwis działa od: 21.04.2003 r.

red. Jarek Krempa

Wszelkie prawa zastrzeżone

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.03 sekund