Witaj Gość!   [ Logout ]    
Działalność Koła
Dane adresowe - kontakt
 Egzaminy na kartę wędkarską
Nasze finanse

Władze Koła
rozliczenie pracy Zarządu

 Zarząd I kadencji 2003-2005
 Zarząd II kadencji 2005-2009
 Zarząd III kadencji 2009-2013
 Zarząd IV kadencji 2013-2017

Użytkownicy
Witaj, Gość
Pseudonim
Hasło
(Zarejestruj się)
Członkostwo:
Ostatni: jaro_jga
Nowe dzisiaj: 0
Nowe wczoraj: 0
Wszystkie: 511

Na stronie:
Gości: 32
Użytkowników: 0
Razem: 32

Informacje i komunikaty
Wody górskie (info)
 Schemat Pilchowic

Nasi sponsorzy

















Kącik Wędkującej Młodzieży

Przyjaciele Grodzkiego

























Karkonoski Klub Wędkarski




Recenzje z zawodów
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Katowic
· Spinningowe Grand Prix Polski - Boleń Odry
· Spinningowe Grand Prix Polski - Sandacz Turawy
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Sanu

Pożegnanie z posocznicą - a jednak coś nie gra.
Wysłano dnia 12-06-2009 o godz. 19:34:25 przez jarekk

Naszym zdaniem.
Jak powszechnie wiadomo Zarząd Okręgu w Jeleniej Górze uznał chorobę ryb o której pisaliśmy na naszej stronie za niebyłą. W oficjalnym komunikacie stwierdzono, że śmiertelność ryb była niewielka, wiązała się z odbytym tarłem oraz drobnymi obtarciami podczas transportu, a wszystko jest wymysłem nieetycznych wędkarzy z Grodzkiego.

Obraźliwy wobec członków Koła Grodzkiego komunikat rozpowszechniono podczas Nadzwyczajnego Zjazdu Delegatów.
Zarząd Okręgu ustami swojego Rzecznika Prasowego pomawia nas o nieetyczne zachowanie, wędkowanie niezgodnie z obowiązującymi przepisami, wykorzystywanie choroby ryb do niecnych celów oraz okłamywanie wędkarzy.

Ponieważ zasady etyki szczególnie leżą nam na sercu, podobnie jak dbałość o prawdziwość podawanych informacji, postanowiliśmy spotkać się osobiście z przedstawicielami Zarządu Okręgu. Przyznam, że liczyłem na sensowne wyjaśnienie, a może nawet ustalenie autora publikowanych kłamstw na nasz temat. Niestety, większość naszych pytań pozostała bez odpowiedzi.

Otrzymaliśmy w zamian długą i dość pokrętną opowieść o tym jak Zarząd Okręgu dwoił się i troił aby rzetelnie wyjaśnić przyczyny choroby ryb. Dowiedzieliśmy się, że powołana komisja znalazła zaledwie dziesięć padłych ryb na Balatonie (na naszych zdjęciach są ich dziesiątki), że nie stwierdzono zakopywania ryb, że nie śmierdzi, że woda jest czysta i zdrowa, a na rybach nie ma śladów choroby. Obecny na spotkaniu Przezes ZO Pan A. Lewkowicz swierdził, że przeprowadzono badania karpi i ich stan nie wskazuje na występowanie posocznicy. Na potwierdzenie tych słów pokazano nam zaświadczenia od Zastępcy Powiatowego Lekarza Weterynarii oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Dowiedzieliśmy się, że choroby nie było i nie ma, ale ...Spółka w Międzyrzeczu w której zakupiono ryby rozważa jakąś formę gratyfikacji, czy odszkodowania. Za co i dlaczego, skoro żadnej choroby nie było ? Na to pytanie również nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Udało się za to otrzymać wiele istotnych i wiarygodnych informacji podczas rozmowy z Zastępcą Powiatowego Lekarza Weterynarii dr Wiktorem Wysoczańskim. Przede wszystkim wyraził żal z powodu niemożności przebadania karpii. Wbrew twierdzeniu Prezesa ZO takich ryb nie otrzymał. Ryby udostępnione do badania, to głównie płotki łowione podczas zawodów na żwirowni w Wojanowie. Przeprowadzono badanie organoleptyczne, które w praktyce polegało na obejrzeniu zawartości siatek wędkarzy łowiących ryby.
Wystawione zaświadczenie mówi o braku objawów wskazujących na chorobę podlegającą obowiązkowi zgłaszania. Z opisu objawów i zdjęć podejrzewa on jednak występowanie Erytrodermatozy czyli (według dawnego nazewnictwa) - przewlekłej odmiany posocznicy karpii. Obecnie nie mówi się już o posocznicy karpii lecz rozróżnia dwie jednostki chorobowe - wiosenną wiremię i właśnie erytrodermatozę (Erythrodermatitis).

Spójrzmy jeszcze raz jak wyglądały te opisywane przez przedstawicieli Zarządu Okregu "niewielkie obtarcia" :





Komisja powołana przez ZO z trudem odnalazła na Balatonie dziesięć padłych ryb. Nasz kolega wykazał się nieco większą bystrością, gdyż w kilka minut i w pojedynkę znalazł takich ryb kilkadziesiąt.



Poniżej pezentujemy obraźliwe pismo rozpowszechniane przez Zarząd Okręgu podczas Nadzwyczajnego Zjazdu Delegatów Kół:



Mówi się, że tonący brzytwy się chwyta. Agresywne wobec nas zachowanie skompromitowanego Zarządu Okręgu nie powinno dziwić. Warto jednak mieć świadomość jakimi metodami posługują się nasi działacze i zadać sobie pytanie - na co ich jeszcze stać ?

jarekk


 
Pokrewne linki
· Więcej o Naszym zdaniem.
· Napisane przez jarekk


Najczęściej czytany artykuł o Naszym zdaniem.:
Spinningowe Mistrzostwa Okręgu nie dla wszystkich


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 5
Głosów: 3


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku


Pokrewne tematy

Informacje i komunikaty

"Pożegnanie z posocznicą - a jednak coś nie gra." | Logowanie/Założenie konta | 4 komentarze | _SEARCHDIS
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Pożegnanie z posocznicą - a jednak coś nie gra. (Wynik: 1)
przez PITBUL dnia 14-06-2009 o godz. 22:32:03
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Może na przeprosiny zapowiadane przez Rzecznika Prasowego ?
Co na to Kolega Rzecznik Dyscyplinarny (może teraz - zanim zabierze głos znajdzie chwilę na zapoznanie się z materiałem...)



Re: Pożegnanie z posocznicą - a jednak coś nie gra. (Wynik: 1)
przez Bandi dnia 19-06-2009 o godz. 22:49:58
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://rsrods.pl
Ostatnio rozmawiałem z wędkarzem który często wędkuje na żwirowni w Wojanowie i powiedział że ryby tam chorują cały czas .Ponoć choroba przenosi się na inne gatunki.


Serwis działa od: 21.04.2003 r.

red. Jarek Krempa

Wszelkie prawa zastrzeżone

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.03 sekund