Witaj Gość!   [ Logout ]    
Działalność Koła
Dane adresowe - kontakt
 Egzaminy na kartę wędkarską
Nasze finanse

Władze Koła
rozliczenie pracy Zarządu

 Zarząd I kadencji 2003-2005
 Zarząd II kadencji 2005-2009
 Zarząd III kadencji 2009-2013
 Zarząd IV kadencji 2013-2017

Użytkownicy
Witaj, Gość
Pseudonim
Hasło
(Zarejestruj się)
Członkostwo:
Ostatni: jaro_jga
Nowe dzisiaj: 0
Nowe wczoraj: 0
Wszystkie: 511

Na stronie:
Gości: 20
Użytkowników: 0
Razem: 20

Informacje i komunikaty
Wody górskie (info)
 Schemat Pilchowic

Nasi sponsorzy

















Kącik Wędkującej Młodzieży

Przyjaciele Grodzkiego

























Karkonoski Klub Wędkarski




Recenzje z zawodów
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Katowic
· Spinningowe Grand Prix Polski - Boleń Odry
· Spinningowe Grand Prix Polski - Sandacz Turawy
· Spinningowe Grand Prix Polski - Puchar Sanu

Spinningowe Grand Prix Polski - Sandacz Turawy

Organizator: Zarząd Okręgu PZW Opole

Miejsce rozgrywania: Jezioro Turawskie

Charakterystyka zawodów: Wędkowanie z łodzi na zbiorniku zaporowym, zaliczane wszystkie ryby drapieżne. Gatunki dominujące: sandacz, okoń, szczupak.

1. Przygotowanie informacyjne.

Przesłane do klubów komunikaty, informacje na tablicy ogłoszeń, oznakowanie dojazdu, miejsca startu, podział sektorów, były prawidłowe. Sporym mankamentem było zbyt późne poinformowanie o zmianie terminu rozpoczęcia wędkowania oraz pominięcie obowiązkowej odprawy. Informacje przekazane podczas uroczystego otwarcia zawodów nie dotarły do wędkarzy, którzy zdecydowali się przybyć bezpośrednio na odprawę. Informacji o zmianie godziny startu brakowało również na tablicy ogłoszeń - pojawiła się dopiero po interwencji zawodników. Warto zauważyć, że o spodziewanych upałach, które skłoniły organizatorów do podjęcia słusznej decyzji przesunięcia godziny startu, mówiły prognozy meteorologiczne już na tydzień przed datą zawodów.
Dojazd, miejsce startu, podział sektorów, itp - oznakowane poprawnie.

2. Zasady rozgrywania zawodów.

Organizator nie ingerował w obowiązujące zasady rozgrywania zawodów - wszystko przebiegało zgodnie z ZOSW. Start odbywał się z jednego, wygodnego punktu startowego. Nie uniknięto jednak charakterystycznego "wyścigu".

3. Przygotowanie łowiska i organizacja wędkowania.

Trudno winić organizatorów zawodów za kiepskie brania. Oceniając jednak zawody nie można pominąć również czynników obiektywnych. Turawa nie jest już dawnym sandaczowym, czy okoniowym "zagłębiem". Podczas "Sandacza Turawy" łowiono pojedyńcze, przypadkowe sztuki. Nie pamiętam zawodów w których niemal setka pierwszoligowych spinningistów łowi podczas siedmiogodzinnej tury zaledwie kilkanaście drapieżników. Łowisko uznać należy za słabe.
Również przygotowanie sprzętowe - zaopatrzenie w łodzie pozostawiało wiele do życzenia. Organizatorzy pozbyli się problemu zrzucając ten obowiązek na zawodników. Wskazano co prawda ośrodek w którym można wypożyczyć łodzie, lecz na miesiąc przed zawodami nie było już takiej możliwości. Potem, podczas kilku kolejnych rozmów prowadzonych z pracownikiem "Syrenki" pojawiła się w pewnym momencie możliwość  wypożyczenia łódki, ale tylko pod warunkiem wynajęcia w "Syrence" domku. Taka forma "sprzedaży wiązanej" jest niedopuszczalna. Tym bardziej, że standard oferowanych domków daleko odbiegał od oczekiwań większości zawodników.
4. Jakość sędziowania, punktacja i wyniki.

Sędziowanie odbywało się z łodzi podpływających do zawodników na sygnał dany chorągiewką po złowieniu ryby. Sędziowie reagowali na sygnały bez opóźnień. Możliwe było wezwanie telefoniczne. Sędzia główny poprawnie koordynował pracę sędziów sektorowych. Nie swierdzono przypadków używania alkoholu podczas pracy sędziów. Można mieć jedynie niewielkie zastrzeżenia do przemieszczania się niektórych łodzi sędziowskich na włącznym silniku w obszarze wędkowania bez uzasadnionej przyczyny. Generalnie jednak praca sędziów przebiegała poprawnie.
Wyniki podawane na tablicy ogłoszeń pojawiały się z kilkudziesięcio minutową zwłoką i nie zawierały błędów.

5. Warunki lokalowe, wyżywienie, udział sponsorów.

Organizator nie zapewniał zakwaterowania, a jedynie sugerował ośrodek o bardzo niskim standardzie. W ośrodku można było zamówić również wyżywienie, które oceniane było jako dobre. Zastanawiała jednak niezwykle wysoka cena wyżywienia zamawianego indywidualnie.
Organizator zapewnił suchy prowiant na czas trwania tury i wodę mineralną.

PODSUMOWANIE:

Sposób komunikacji - informowania zawodników nie budziły większych zastrzeżeń. Zmiana godziny startu w ostatnim momencie mogła jednak mieć kluczowe znaczenie dla zawodników odbywających treningi w dniach poprzedzających zawody.
OCENA: +----

Zawody rozgrywane były zgodnie z zasadami opisanymi w ZOSW.
OCENA: +++--

Zrzucenie obowiązku zaopatrzenia w łodzie na zawodników, rekomendowanie wypożyczalni prowadzonej nieprofesjonalnie oraz bardzo słabe łowisko generuje w tym wypadku ocenę zdecydowanie negatywną.
OCENA: -----

Pracę opolskiego zespołu sędziowskiego oraz osób prowadzących obsługę informatyczną imprezy można traktować jako poprawną
OCENA: +++--


Organizator nie zapewnił zakwaterowania, a jedynie rekomendował ośrodek o obniżonym standardzie.
OCENA: +----

W wielu momentach organizatorzy ułatwiali sobie pracę zrzucając część zadań organizacyjnych na zawodników. Do tego słabe brania i bałagan informacyjny (brak odprawy) składają się na słabą ocenę sumaryczną.

Dodane: June 18th 2010
Recenzent: jarekk
Wynik:
Odsłon: 6198
Język: polish

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]

Serwis działa od: 21.04.2003 r.

red. Jarek Krempa

Wszelkie prawa zastrzeżone

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 1.04 sekund